Blogi zmienią Twój biznes
W ostatnim poście poruszyłem problem zaufania konsumentów w kontekście pozyskiwania informacji o produkcie lub usłudze. Podchodząc do tematu szerzej warto zadać sobie pytanie – jakie jest zaufanie internautów do różnych źródeł informacji? Z najnowszych badań wynika, że firmowe blogi są najmniej rzetelnym źródłem wiedzy. Internauci ufają bardziej firmowym profilom na serwisach społecznościowych niż korporacyjnym weblogom! Czy w takim razie firmy powinny porzucić modne ostatnio w ich środowisku blogowanie?
Zaufanie użytkowników do źródeł informacji

Internauci nie lubią gdy traktujemy kanały społecznych mediów jak narzędzia do uprawiania autoreklamy. To samo tyczy się blogów. Podobny temat porusza Dominik Szarek w swoim poście o redakcyjnym blipowaniu. Czy da się zrobić coś aby firmowe blogi były bardziej godne zaufania? Oczywiście, że tak. Należy jednak pamiętać o kilku rzeczach.

1. Ludzie nie ufają korporacjom dlatego nie lubią korporacyjnych blogów.
2. Blogi nie budują zaufania tylko ludzie, którzy za nimi stoją.
3. Nie staraj się pisać wciąż o swojej firmie, skup się na swoich klientach.
4. Nie bój się krytycyzmu, nie wprowadzaj cenzury. Każda uwaga Twoich klientów jest na miarę złota. Pozwoli Ci lepiej odpowiedzieć na ich potrzeby.
5. Jeżeli wizerunek Twojej firmy na blogu różni się od faktycznych działań Twojej firmy, pamiętaj, że klienci to zauważą i zweryfikują.

Żeby nie brzmieć zbyt teoretycznie podam przykład firmy General Motors. Nawet taki moloch może blogować w ludzkim języku. Blog Fast Lane po prostu dobrze się czyta. Bob Lutz (vice chairman for product development w GM od 2001 roku) pisze z pasją i z sercem. Internauci to doceniają. Blog FastLane nie zrewolucjonizował GM. Nie pozwolił uchronić koncernu przed kryzysem finansowym, nie sprawił, że GM jest tak konkurencyjne jak japońskie marki samochodów ale jego posty są na jednych z pierwszych miejsc w Google na ważne słowa kluczowe związane z modelami samochodów GM. GM może szybciej niż wcześniej reagować na krytycyzm, nowości. Jest bliżej swoich klientów, a to się najbardziej liczy. To jest myślenie na miarę społecznych mediów.

Jakie jest Twoje zdanie? Czy uważasz, że firmowe blogi mogą być godne zaufania?