Wszyscy się zastanawiają co będzie „the next big thing in the internet”. O Twitterze mówi się już tak dużo, że to chyba znak na jego nieuchronny koniec. Zupełnie jak z kryzysem czy giełdą. Wydaje Ci się, że trafiła Ci się super okazja, a tymczasem jest już po sprawie. Poza tym świat się zmienia. Twitter był odpowiedzą na potrzebę szybkiej, krótkiej i treściwej komunikacji. Ale czy przypadkiem nie jest już out of date? Czy nie męczy Cię długość blipów albo twittów? 140 znaków! Kto chce to czytać? Zresztą, czasami zdarza się, że gdy doczytasz do końca 140 znakową wiadomość jest już dawno nieaktualna. Flutter is the next big THING. Czekam tylko na polskiego odpowiednika. Może Blp.pl?