Gdy Facebook został uruchomiony w 2004 ludzie nie chcieli za bardzo dzielić się online tym co robią w real life. Dlatego Facebook opierał się na podstawowym zdjęciu, informacjach w profilu, faktycznie była to książka adresowa. Mogliśmy dowiedzieć się, kto jest z naszej szkoły, akademika itp. 2005 rok to otwarcie Facebooka poza ramy uczelni amerykańskich. W 2006 roku twórcy FB dodali News Feed o tym co dzieje się u znajomych i opcję dodawania statusu. 2007 rok to uruchomienie platformy obsługującej aplikacje za pomocą otwartego API. Aplikacje pomogły tworzyć content naszych „Aktualności”. 2008 poza zmianami w designie i usablility był o transformacji naszej strony profilowej w jeden wielki WALL. Tą stronę nie odwiedza się już po to, żeby dowiedzieć się kim jestem tylko co robię. Dzisiaj FB to 175 milionowa społeczność. Ponad 50% użytkowników loguje się do serwisu codziennie dodając np. ponad miliard zdjęć miesięcznie!

Kogo podziwiają twórcy Facebooka i za co?

Twittera (platforma microbloggingowa, podobna do polskiego blipa, czy pingera) za to, że łączy ludzi ze sobą w czasie rzeczywistym

Myspace za to, że świetnie wkomponowało marki w rzeczywistość użytkowników.

Facebook chce się uporać z dwoma narastającymi problemami.

1. Jak lepiej umożliwić komunikację między ludźmi, którym na sobie zależy.

2. Jak ulepszyć komunikację pomiędzy podmiotami (organizacje, idole itp) a nami?

Różne potrzeby w kwestii prywatności, różne zestawy Panvitan;)

Facebook pochodzi z czasów skupiania się na prywatności, relacjach między ludźmi, którzy nazywają się znajomymi. Przyszłość to zupełnie różne potrzeby, zarówno te o charakterze relacji zamkniętych i otwartych.

Zupełnie inaczej komunikujemy się ze znajomymi, rodziną, współpracownikami, idolami, markami. Ci z którymi się komunikujemy to osoby ale i organizacje, np. Demokraci. Pierwsi do tej pory mieli profile, drudzy tzw. „strony-pages” (dotyczy nie tylko firm ale i naszych idoli, itp.).

Kierunek na 2009strony będą wyglądać jak nasze profile, czyli będą oparte na streamingu! Do tej pory nie spędzaliśmy zbyt dużo czasu na „pages”, traktowaliśmy je jako swoja wizytówka, czyli to co nas określa. Tymczasem aktywność na tych stronach była niewielka, nieproporcjonalnie niska ilość komentarzy do ilości „fanów”.

Nowa strona główna

Więcej informacji. Lepsze możliwość sortowania informacji w aktualnościach po różnych kryteriach. Dotychczasowe aktualności były podzielone na sekwencje, np. w jednym miejscu „5 Twoich znajomych zmieniło zdjęcia profilowe” (a przecież nie zrobili tego w 1 sekundzie). Nowe aktualności będą bardziej zbliżone do Twittera, czy Blipa, czyli pokazywanie tego co się dzieje w real time. Przeciętny użytkownik Facebooka chce wiedzieć co się dzieje tylko u 5-10% swoich znajomych. Bardzo ciekawe dane na temat tego do ilu znajomych się odzywamy, ilu znajomych komentujemy zdjęcia i do ilu piszemy możecie znaleźć tutaj.

Zmiana w komunikacji między podmiotami a zwykłymi ludźmi. Zwykli ludzie chcą komunikować się ze swoimi znajomymi i odwrotnie. Podmioty (Fan Pages, strony organizacji, firm, marek lub bardzo znanych ludzi) mające liczbę kontaktów idącą w tysiącach mają na celu komunikację bardziej jednostronną.

Spodziewam się fali protestów. Pamiętacie jakie oburzenie powstało przy zmianie wyglądu lub przy aktualizacji Terms of Service (nie przeszła)? Z drugiej strony, świat się zmienia, Facebook musi też.